Archiwa tagu: inwestowanie

FED poprzez dodruk dolara zamiesza na świecie

To będzie krótki wpis, będzie w nim mało własnej treści a dużo odsyłaczy. Jak wiemy, FED poprzez Ben Bernanke, dodrukuje kolejny raz sporą ilość dolara. Jak to wpłynie na rynek USA i na resztę świata, w tym również na Polskę, dowiemy się za jakiś czas. Sam jestem ciekaw jakie będą tego skutki dla nas i dla naszych oszczędności. Zastanawiam się też, w jaki sposób obronić się przed utratą siły nabywczej naszych pieniędzy. Jak można bezpiecznie w tych niepewnych czasach zainwestować pieniądze. Nie jestem specjalistą od inwestowania, giełdowym rekinem ani spekulantem. Czytam i niepokoję się.

FED w ramach QE2 skupując obligacje stworzy 600 mld dolarów (nie robi tego po raz pierwszy w czasach obecnego kryzysu w USA):

Czytaj dalej

Pierwszy fundusz indeksowy już dostępny – Ipopema m-INDEKS FIO

Długo czekałem na pojawienie się pierwszego w Polsce funduszu indeksowego (nie ETF). I w końcu od 1 września dostępny jest w ofercie mBanku i MulitBanku indeksowy fundusz inwestycyjny Ipopema m-INDEKS FIO. Oparty jest ona na indeksie MWIG40 czyli indeksie 40 średnich spółek. Zadaniem tego funduszu jest wierne odzwierciedlanie kursu tego indeksu.

Swego czasu czytałem artykuły na portalach finansowych, że już wkrótce będzie dostępny fundusz indeksowy oparty na indeksie WIG20. Jednak się go nie doczekałem. Za to Ipopema m-INDEKS FIO oparty na MWIG40 jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, choć idealnym byłby fundusz indeksowy oparty na indeksie giełdowym WIG. Lepszym dlatego, że WIG odzwierciedla obraz całego rynku, MWIG40 odwzorowuje obraz 40 średnich spółek a WIG20 tylko 20 największych spółek. Z tego wszystkiego w indeksie WIG20 są takie spółki z sektora finansowego i paliwowo-energetycznego, które mają zbyt duży udział. To powoduje, że spadek lub wzrost wartości akcji tych kilku dużych spółek, powoduje znaczne wahania całego indeksu WIG20. Poza tym jak pokazują wyniki historyczne, zarówno indeksy MWIG40 i SWIG80 jak i fundusze inwestycyjne oparte na tych indeksach, w czasie hossy zyskują znacznie więcej niż indeks WIG20 i fundusze na nim oparte. Jednakże w czasie bessy, czyli spadków na giełdzie, bardziej agresywne fundusze inwestycyjne oparte na małych i średnich spółkach – tracą zdecydowanie więcej i charakteryzują się zdecydowanie większymi wahaniami wycen jednostek uczestnictwa.

Fundusze indeksowe są lepszym produktem inwestycyjnym niż otwarte fundusze inwestycyjne, gdyż są tańsze i dają jakoby gwarancję uzyskania stopy zwrotu prawie idealnie porównywalnej z kursem danego indeksu giełdowego. Wśród otwartych funduszy inwestycyjnych wiele jest takich, które w dłuższym horyzoncie czasowym uzyskują stopy zwrotu gorsze niż dany indeks, pomimo że pobierają one wysokie opłaty za nabycie jednostek uczestnictwa, odkupienie, konwersję czy zarządzanie funduszem. Fundusze indeksowe za to pobierają niewielkie opłaty i prawie idealnie odwzorowują indeks. Dodatkowo otrzymujemy dywidendy.

Fundusz indeksowy Ipopema m-INDEKS FIO dostępny jest w mBanku w ramach SuperMarketu Funduszy Inwestycyjnych. Możemy go nabyć bez opłat za nabycie i odkupienie jednostek uczestnictwa, ponoszą niewielką opłatę za zarządzanie. Opłata za zarządzanie funduszem wynosi 1,5% rocznie (dla jednostek klasy A, dostępnych do 100 zł) i 0,8% rocznie (dla jednostek klasy B, dostępnych od 200 tys. zł).

Więcej na ten temat można przeczytać pod adresem: http://www.rp.pl/artykul/7,529908.html

Sposoby na wysoką emeryturę

Opublikowany w marcu raport ZUS wskazuje, że w ciągu najbliższych 5 lat deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wyniesie 350 mld zł, co przy planowanych przychodach budżetu państwa na 2010 r.  w kwocie 250 mld zł nie wygląda dobrze. Natomiast dane z Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wskazują, że tak jak w 2000 r. na każdego emeryta przypadło 5 osób w wieku produkcyjnym, tak planuje się, że w roku 2050 na jednego emeryta będą przypadać mniej niż 2 osoby zdolne do pracy. Ponadto jak wyliczyli niektórzy doradcy, trzydziestoletni mężczyzna, który dzisiaj zarabia 4.000 zł brutto miesięcznie, otrzyma emeryturę w wysokości około 64% swojego ostatniego wynagrodzenia. Natomiast trzydziestoletnia kobieta zarabiająca dzisiaj miesięcznie 20.000 zł brutto –  otrzyma z dwóch filarów emeryturę stanowiącą zaledwie około 20% jej ostatniego wynagrodzenia.

Dane te jak widać nie napawają optymizmem. Nie chciałbym nikogo straszyć ale jedynie uświadomić jak wygląda sytuacja w obecnym systemie emerytalnym i zachęcić do wzięcia sprawy we własne ręce. Sposobem na powiększenie przyszłej emerytury jest dodatkowe inwestowanie pieniędzy we własnym zakresie, we „własnym funduszu emerytalnym”, który możemy stworzyć sami, jeśli posiadamy odpowiednią wiedzę lub skorzystać z dostępnych na rynku produktów służących do tego celu.

Poniżej zaprezentowano 8 sposobów na wyższą emeryturę: Czytaj dalej