Oszczędzanie na nowy telefon i połączeniach

Telefon komórkowy to wspaniały wynalazek dający możliwość komunikacji na odległość, a coraz częściej mini komputer dający możliwość słuchania muzyki, oglądania i nagrywania filmików, robienia zdjęć itp. Niewiele osób dziś nie ma telefonu komórkowego. Duża liczba osób kupuję go w promocji podpisując umowę na określony długi czas liczony w miesiącach albo doładowaniach pre-paid.

Sam swego czasu posiadałem telefon z przysłowiowym abonamentem, chcąc jednak taniej rozmawiać, zdecydowałem z czasem się na plany taryfowe oferujące zamiast telefonu więcej minut i tańsze rozmowy po wykorzystaniu minut z abonamentu, a do tego krótszą umowę 12-miesięczną. Wtedy nie specjalnie zależało mi na super drogim i wypasionym telefonie, raczej takim średniej klasy, którego nie musiałem wymieniać co rok czy nawet 24 miesiące.

W tej chwili korzystam z telefonu na kartę gdyż nie specjalnie dużo rozmawiam a jeśli już to z jedną osobą. Dzięki temu korzystam z licznych promocji i pakietów, które dobrze wykorzystując można równie tanio dzwonić jak w ofercie abonamentowej bez telefonu. Dla mnie plusem na korzyść oferty na kartę w porównaniu z ofertą abonamentową bez telefonu jest właśnie oferta bez umowy i stała możliwość kontroli swoich wydatków. Nie mam tutaj problemu, że część niewykorzystanych minut gdy dzwonie nieregularnie przepadnie mi, ani nie kusi mnie żeby rozrzutnie rozmawiać, bo mam dużo minut i mogę sobie pozwolić. Wiem wiem… zraz się ktoś odezwie, że minuty nie przepadają bo przechodzą nawet na kilka następnych miesięcy. Ja jednak dzwonię na tyle nieregularnie, że może u mnie wystąpić możliwość przepadnięcia tych minut albo pokusa rozrzutnego rozmawiania. Po co mam więc płacić za coś co może przepaść albo za więcej niż potrzebuję. Gdy mi zabraknie pieniędzy na koncie doładuję je sobie i dalej będę tanio rozmawiać. Nie będę wówczas płacić drożej. Oferta pre-paid jest dla mnie atrakcyjna ze względu na cenę połączeń i smsów.

Namawiam się Was do kupowania telefonu nie w promocji za 1 zł itp., za gotówkę nowy lub używany, oszczędzania na nowy telefon i korzystania z oferty na kartę lub krótkiej umowy z większą ilością minut i tańszymi połączeniami. Ile kosztuje nowy telefon średniej klasy? Dla mnie ok. 500 zł. Za te pieniądze mogę kupić używany telefon w idealnym stanie. Używany telefon po około roku można kupić zdecydowanie taniej a na nowym najbardziej się traci na wartości. Policz sobie sam ile możesz stracić na nowym telefonie w ciągu roku kupionym za 1.000 zł lub drożej, za ok. 500 zł, a takim używanym kupionym za ok. 80-100 zł.

Zakładając, że telefon będę zmieniał co 24 miesiące, choć wcale nie muszę, wystarczy oszczędzać miesięcznie ok. 16 zł by kupić sobie po dwóch latach inny, nowszy, lepszy telefon za ok. 400-500 zł. Ja właśnie tyle przyjąłem, że będę miesięcznie oszczędzać 16 zł na ten cel. Oszczędzając 16 zł przez 24 miesiące na koncie oszczędzającym oprocentowanym np. 4,5% w skali roku, zgromadzę kwotę 402,43 zł. Dodatkowe pieniądze uzyskam ze sprzedaży starego telefonu. Jeśli będę oszczędzać dłużej niż 24 miesiące, zaoszczędzę większą kwotę pieniędzy i będę mogli kupić sobie jeszcze lepszy telefon.

Kupiłeś telefon za 1 zł w promocji? Przelicz sobie ile minut miesięcznie wykorzystujesz i ile płacisz za nie płacąc miesięczny abonament + ewentualne dodatkowo płatne połączenia i smsy. Następnie przelicz ile zapłacisz za tyle samo minut i smsów w ofercie pre-paid. Różnica to jakby miesięczna rata za nowy telefon, który kupiłeś/kupiłaś za 1 zł w promocji. W wielu przypadkach otrzymujemy ten sam telefon oszczędzając miesięcznie np. 16 zł i kupując go w promocji oraz podpisując umowę, np. na 24 miesiące z droższym abonamentem. Korzystając jednak z oferty pre-paid czy umowy bez telefonu na 12 miesięcy, mamy zdecydowanie tańsze połączenia i smsy, a jeśli korzystamy z oferty pre-paid nie jesteśmy „uwiązani” z operatorem umową. Promocje dla ofert abonamentowych są zazwyczaj na początku umowy przez kilka miesięcy, korzystając z oferty na kartę masz liczne promocje kilka razy w roku, szczególnie na święta. Operatorzy właśnie tymi częstymi promocjami i obniżkami cen utrzymują obecnych użytkowników przy sobie.

Warto przeczytać:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *